NASZĄ DOMENĄ JEST WYSOKI POZIOM ŚWIADCZONYCH USŁUG PRAWNYCH.
POMAGAMY OSOBOM FIZYCZNYM I FIRMOM NA KAŻDYM ETAPIE POSTĘPOWANIA – OD POMYSŁU, DO JEGO REALIZACJI.

SKUPIAMY SIĘ NA OBSŁUDZE PRZEDSIĘBIORSTW I OSÓB FIZYCZNYCH PROWADZĄCYCH DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZĄ. POMAGAMY OBECNYM ORAZ BYŁYM WSPÓLNIKOM, A TAKŻE CZŁONKOM ZARZĄDU I RAD NADZORCZYCH W OCHRONIE ICH PRAW.
ROZUMIEMY BIZNES I WIEMY, ŻE PODSTAWĄ SUKCESU JEST PROFESJONALIZM NA KAŻDYM ETAPIE.

W ubiegłym roku Sąd Najwyższy wydał wyrok, w którym jasno określił, że nieważna uchwała walnego zgromadzenia działa wstecz (sygnatura akt II CSK 28/18, wyrok z 27 lutego 2019 r.). Sytuacja prawna byłych akcjonariuszy została ukształtowana, dzięki temu wyrokowi bardzo korzystnie.

Powyższe orzeczenie dotyczy postępowania sądowego między spółką Sokrates a Polską Grupą Energetyczną:

W wyniku uchwały podjętej podczas walnego zgromadzenia spółki PGE w czerwcu 2010 roku część akcjonariuszy została pozbawiona prawa do dywidendy. Akcjonariusze sprzedali więc wierzytelność spółce Sokrates przed dniem jej wypłaty. W wyniku niewypłacenia należnej dywidendy przez Polską Grupę Energetyczną spółka Sokrates, korzystając z przepisu art. 425 KSH, wniosła powództwo o unieważnienie uchwały sprzecznej z ustawą. Roszczenie, o którym mowa, opiewało na kwotę ponad 3 milionów złotych.

Zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji, sąd uznał powództwo za zasadne i zasądził wypłatę należności wraz z odsetkami. W uzasadnieniu Sąd wskazywał, że wypłata dywidendy należy się pomiętym akcjonariuszom od dat określonych w uchwale. Polska Grupa Energetyczna kwestionowała jednak wymagalność roszczenia i w Sądzie Najwyższym wnioskowała o kasację. Wskazując, że „raz stwierdzona nieważność uchwały wywołuje skutki, które powodują powstanie roszczenia pieniężnego” Sąd Najwyższy oddalił wniosek.

Sąd Najwyższy w swoim orzeczeniu wskazał, że odsetki przysługują pominiętym przez uchwałę akcjonariuszom w ramach wyrównania ich uszczerbku w majątku. Określił również, że istnieje tylko jeden wyjątek, kiedy odsetki nie są naliczane dłużnikowi – dzieje się tak tylko w sytuacji, gdy świadczenie jest składane do depozytu sądowego. Wypadek ten jednak nie dotyczy niniejszej sprawy.